Choć w Pucharze Niemiec monachijczycy zawiedli, to w Bundeslidze podopieczni Thomasa Tuchela powrócili na fotel lidera w ubiegły weekend.
Jak już dobrze wiemy, zespół rekordowego mistrza Niemiec pokonał na Allianz Arenie w Monachium zespół Borussii Dortmund 4:2 i powrócił na szczyt tabeli ligowej. Obecnie „Bawarczycy” mają przewagę 2 oczek nad BVB.
Choć od momentu tej porażki dortmundczyków minęło już kilka dni, to w swoim podcaście „Basler Ballert”, były piłkarz Bayernu – Mario Basler – otwarcie skrytykował i zakpił z klubu z Zagłębia Ruhry. Niemiec na celownik wziął także dwójkę doświadczonych graczy jak Marco Reus oraz Mats Hummels.
− Kiedy Borussii przychodzi grać mecz na szczycie na Allianz Arenie, to oni zawsze są przerażeni i robią w spodnie. Nie dojeżdżają mentalnie – stwierdził Basler.
− Do tego Marco Reus nosi opaskę kapitańską tylko na spacery – to nie jest zawodnik, który ciągnie ze sobą zespół. On nie ma już jakości przywódcy. To samo tyczy się Hummelsa – dodał.
− Tak długo, jak Hummels i Reus wciąż grają dla Dortmundu. BVB nie wygra więcej tytułów. Ich czas się skończył – podsumował Mario Basler.
REKLAMA
Wczorajszego wieczoru piłkarze Borussii Dortmund mierzyli się z kolei w ćwierćfinale Pucharu Niemiec z drużyną RB Lipsk. Koniec końców BVB poległo 0:2 i podobnie jak monachijczycy, zakończyli już swoją przygodę z tegoroczną edycją DFB Pokal.
Komentarze