Jak już informowaliśmy Was kilkukrotnie, w najbliższym czasie stolicę Bawarii opuści wielu zawodników, którzy udadzą się na zgrupowania swoich reprezentacji narodowych.
Niestety z powodu kontuzji w Monachium zostanie nie tylko Leon Goretzka, ale i również David Alaba. Uspokajamy jednak i zaznaczamy zarazem, że obaj panowie powinni wrócić do treningów po zakończeniu rozpoczynającej się przerwy reprezentacyjnej.
Początkowo w stolicy Bawarii miał zostać także Lucas Hernandez, który od pewnego czasu boryka się z urazem kolana. Po meczu z Hoffenheim dyrektor sportowy FCB – Hasan Salihamidzic – zapewnił nawet, że Francuz nie poleci na zgrupowanie, jednakże rzeczywistość okazała się inna…
− Lucas Hernandez nie uda się na zgrupowanie francuskiej reprezentacji narodowej. Ma to związek z jego kolanem – powiedział po meczu z TSG „Brazzo”.
Według informacji niemieckiego dziennika „Bild” nowy nabytek Bayernu poleci do Clairefontaine-en-Yvelines i wbrew woli mistrzów Niemiec dołączy do francuskiej reprezentacji narodowej. Francuzi nie chcą polegać na diagnozach FCB i osobiście chcą sprawdzić stan zdrowotny 23-latka.
Sztab medyczny mistrzów Świata przeprowadzi badania, po czym określi czy Lucas będzie mógł zagrać w pojedynkach z Islandią i Turcją. Informacje te potwierdza także „Kicker”. Hernandez przejdzie niezbędne testy po czym zapadnie decyzja (gra w nadchodzących spotkaniach lub odesłanie do Monachium).
Do sytuacji tej nie odniósł się jeszcze nikt z Monachium.
Komentarze