Zdaniem nowego trenera „Dumy Bawarii” agenci piłkarscy mają zbyt dużą władzę w świecie piłki nożnej. Ancelotti uważa, że kluby pozwalają im na zbyt wiele.
Włoski trener i następca Pepa Guardioli powiedział, że kontaktuje się z zawodnikami bezpośrednio i ma nadzieję, że jeśli piłkarze również będą mieli jakieś problemy, to będą z nim rozmawiać a nie ze swoimi agentami.
– Nie rozmawiam z agentami. Moim zdaniem nie są częścią mojej pracy. Rozmawiam z piłkarzami bezpośrednio. Mam również nadzieję, że zawodnicy sami się do mnie będą zgłaszać ze swoimi problemami, a nie do swoich agentów – powiedział Carlo dla Die Welt.
– Moim zdaniem agencji mają zbyt dużo władzy w świecie piłki nożnej. Wiele klubów na wiele im pozwala – kontynuował włoski trener.
– Jednak kibice przychodzą na stadion, aby oglądać zawodników. To piłkarze są najważniejszymi jednostkami w piłce nożnej, nie agenci piłkarscy czy trenerzy – zakończył.
Podczas pracy w Realu Ancelotti wziął na swój celownik agenta Garetha Bale’a, który chciał zmienić pozycję w zespole. Włoch miał za złe fakt, że zawodnik nie zgłosił się do niego z tym problemem osobiście.
Źródło: ESPN
Komentarze