Nie tak dawno temu, Bayern Monachium potwierdził oficjalnie, że nową umowę w bawarskim klubie otrzymał Jan-Christian Dreesen.
Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami prasowymi, prezes rekordowego mistrza Niemiec doszedł do porozumienia z władzami klubu i został nagrodzony nowym kontraktem, który obowiązuje teraz do końca czerwca 2027 roku.
Jak się okazuje, co też przewidziały niemieckie media, CEO bawarskiego klubu po ośmiu latach udanej i oddanej pracy, ustąpi również ze swojego stanowiska w prezydium Komitetu Wykonawczego Niemieckiej Piłki Ligowej, czyli DFL.
– Po starannym rozważeniu zdecydowałem się ustąpić ze stanowiska w Komitecie Wykonawczym DFL. Zwiększone wymagania związane z byciem prezesem zarządu FCB i moje międzynarodowe obowiązki jako wiceprzewodniczącego Europejskiego Stowarzyszenia Klubów (ECA) wymagają mojej pełnej uwagi – powiedział Dreesen.
– W związku z tym poinformowałem o tym moich kolegów z DFL i chciałbym im wszystkim serdecznie podziękować za wieloletnią konstruktywną współpracę i zrozumienie mojej osobistej decyzji – dodał.
– To była przyjemność i zaszczyt wnieść swój wkład w rozwój DFL i niemieckiej profesjonalnej piłki nożnej na tym stanowisku – podsumował Jan-Christian Dreesen.
Bayern Monachium chce jednak nadal wywiązywać się ze swojej odpowiedzialności w niemieckiej piłce nożnej i zaproponuje Michaela Diedericha jako swojego następcę w Komitecie Wykonawczym DFL w nadchodzących wyborach.
Komentarze