Wielkimi krokami zbliża się kolejne spotkanie z udziałem zawodników rekordowego mistrza Niemiec w rozgrywkach niemieckiej pierwszej Bundesligi.
Dokładnie o 15:30 na Vonovia Ruhrstadion, miejscowa ekipa VfL
Bochum podejmie na własnym podwórku rekordowego mistrza Niemiec, który ma wiele
do udowodnienia po ostatniej kompromitacji w Champions League.
Zadanie dla klubu z Zagłębia Ruhry nie będzie wcale łatwe, z czego
też zdaje sobie sprawę trener Markus Feldhoff. Niemiec podczas konferencji
prasowej podkreślił, że celem będzie stocznie jak najlepszej walki i
przekonanie do siebie kibiców.
− Nie powinniśmy porównywać się z Barceloną i nie
powinniśmy składać żadnych wielkich oświadczeń na temat walki o zwycięstwo.
Chcemy stoczyć wspaniałą walkę i przekonać do siebie kibiców. Wszyscy powinni
zobaczyć, że walczymy i coś oferujemy – powiedział Feldhoff.
− Nie możemy rozpracowywać Bayernu przez 90 minut,
momentami będziemy musieli bronić głębiej. Przygotowaliśmy kilka planów
meczowych - plan A, B i C. Jeśli plan A zadziała, będziemy oczywiście szczęśliwi
– dodał.
Pod koniec rozmowy z dziennikarzami, trener Bochum nie
szczędził również pochwał pod adresem monachijczyków, nazywając ich najlepszą
niemiecką drużyną, którą ogląda się z entuzjazmem.
− Bayern to jedna z najlepszych drużyn na świecie. To dla
nas wyjątkowa okazja, aby móc rywalizować z taką drużyną. W tym sezonie po raz
kolejny dostosowali swój styl gry i aktywniej bronią się do przodu. Ostatnio
nie zawsze się to udawało. Ale mają świetnych zawodników. Z entuzjazmem oglądam
każdy mecz Bayernu w telewizji. Bayern jest najlepszy, nawet jeśli Leverkusen
zostało mistrzem Niemiec w zeszłym sezonie – podsumował Markus Feldhoff.
Komentarze