Kilka dni temu swoje pierwsze oficjalne spotkanie w ramach mistrzostw świata w Katarze rozegrali piłkarze niemieckiej reprezentacji narodowej.
Info
Wykryślimy, że używasz mechanizm blokujący reklam. Portal DieRoten.pl utrzymuje się głównie dzięki reklamom. Rozważ włączenie wyświetlania reklam< i wspieraj rozwój jedynego polskiego portalu kibiców Bayernu Monachium.
Rywalem zespołu prowadzonego przez Hansiego Flicka była drużyna narodowa Japonii. Koniec końców Niemcy ponieśli wstydliwą porażkę 1:2 i fatalnie rozpoczęli swoją przygodę z mundialem w Katarze.
Warto podkreślić, że do 75. minuty ekipa „Die Mannschaft” prowadziła 1:0, ale kilka błędów i brak koncentracji wystarczyły, aby Japończycy zdołali strzelić Niemcom dwie bramki. Po zakończeniu spotkania w strefie mieszanej dla dziennikarzy na temat klęski wypowiedział się wspomniany wyżej selekcjoner niemieckiej kadry.
− Cała drużyna brała w tym udział. Są pewne rzeczy, które musimy robić lepiej. Będziemy też to wyraźnie analizować. Myślę, że mamy wiele do nadrobienia z tego meczu. Mimo to mamy jakość, by pokonać Hiszpanię. Na tym się teraz skupiamy – powiedział Flick.
− Musimy teraz podbudować chłopaków. Nie będziemy mieli miłej podróży do domu, bo każdy ma to w głowie i na pewno jest podirytowany, że nie wygraliśmy tego meczu, bo mieliśmy szanse. Niemniej jednak, musimy teraz patrzeć w przyszłość. Zostały dwa mecze, sześć punktów do zdobycia. Nad tym właśnie pracujemy – dodał.
W tej samej rozmowie selekcjoner Niemiec odniósł się również do nadchodzącego spotkania z Hiszpanią (pojedynek ten odbędzie się w niedzielę o 20:00).
− Hiszpania to inna drużyna niż Japonia. Mówiłem wcześniej, że Japonia jest dobrze wyszkolona i sami to widzieliście. Ich cechą jest szybkie przełączanie się i w kilku sytuacjach bardzo utrudniali nam życie. Byli skuteczni - nam z kolei tego zabrakło – podsumował Hansi Flick.
Komentarze