Latem 2022 roku do klubu ze stolicy Bawarii z ekipy Ajaxu trafił niezwykle utalentowany środkowy pomocnik − 20-letni Ryan Graveneberch.
Holender zasilił szeregi rekordowego mistrza Niemiec za 18,5 mln euro podstawy plus 5,5 mln euro w bonusach, co było i jest postrzegane jako wielka okazja zważywszy na talent i ogromny potencjał byłego gracza Ajaxu.
Niemniej jednak Ryan Gravenberch od początku swojego transferu nie miał okazji zbyt często występować w pierwszym zespole Bayernu. Licząc wszystkie rozgrywki krajowe i europejskie, to 20-latek wystąpił w 11 meczach o stawkę, w których to strzelił 1 bramkę oraz zaliczył 1 asystę (spędził na boiskach zaledwie 351 minut).
Nie dalej jak dziś w „Abendzeitung Muenchen” ukazała się rozmowa z reprezentantem Holandii, który przyznał, iż sytuacja nie jest dla niego łatwa, albowiem chciałby grać więcej. Z drugiej strony jest on świadom wielkiej konkurencji w drużynie Bayernu Monachium.
− Sytuacja nie jest dla mnie łatwa, oczywiście chcę grać. Ale muszę zachować cierpliwość. Oczywiście znam swoją jakość, ale jest ona jaka jest – powiedział Gravenberch.
− Bayern to wielki klub z wieloma dobrymi zawodnikami. Muszę zachować spokój i czekać cierpliwie – podsumował Holender.
REKLAMA
Dziś wieczorem Bayern zmierzy się w ramach drugiej rundy Pucharu Niemiec z drużyną Augsburga. Początek spotkania dokładnie o 20:45. Co do możliwej XI, to media nie przewidują w niej holenderskiego pomocnika.
Komentarze