Dokładnie o 18:30 rozpocznie się kolejna batalia ekipy rekordowego mistrza Niemiec w tym sezonie. Tym razem Lewandowski i spółka podejmą na własnym terenie 1. FC Heidenheim.
Stawką tego pojedynku będzie awans do kolejnej fazy rozgrywek Pucharu Niemiec. Warto wspomnieć, że jeśli podopieczni Niko Kovaca zwyciężą i awansują do półfinałów, to dokonają tego po raz dziesiąty z rzędu!
Choć bukmacherzy stawiają w roli murowanych faworytów ekipę z Monachium, to zarówno piłkarze, jak i trener FCB nie lekceważą swoich rywali z Heidenheim, którzy również pragną pokazać się z jak najlepszej strony, a nawet wywalczyć historyczny awans. Przed meczem swojego komentarza udzielił m. in. kapitan 1. FCH.
− Z pewnością nie traktujemy tego spotkania jako normalnego wyjazdu. Chcemy pokazać się z dobrej strony – powiedział Marc Schnatterer.
Należy również przypomnieć, że w zespole drugoligowego 1. FC Heidenheim możemy wyróżnić byłego już pomocnika i wychowanka bawarskiego klubu – Niklasa Dorscha. 21-letni Niemiec w przedmeczowej rozmowie zaznaczył, że wraz z kolegami dadzą z siebie wszystko, aby powtórzyć sukces sprzed ponad dwóch miesięcy, kiedy to pokonali Bayer 2:1.
− Znam tam wielu chłopaków, cały sztab i wszystkie inne osoby związane z klubem, dlatego też będzie to dla mnie wyjątkowy mecz – stwierdził Niklas Dorsch.
REKLAMA
− Pragniemy dać z siebie wszystko co najlepsze w tym pojedynku i wyciągnąć z tego najlepsze co się da, tak jak zrobiliśmy to przeciwko Bayerowi Leverkusen – podsumował 21-letni Niemiec.
Komentarze