Doskonałe wręcz wiadomości docierają do nas prosto z ośrodka treningowego Bayernu, który możemy znaleźć przy Saebener Strasse w Monachium.
Kolejny wielki krok w swojej rehabilitacji poczynił dziś Lucas Hernandez, który może grać nie tylko na środku, ale i również na lewej stronie obrony.
Po tym jak kilka tygodni temu Francuz wznowił treningi biegowe na murawie, dziś nad ranem defensor po raz pierwszy od momentu zerwania więzadła krzyżowego w kolanie, w listopadzie minionego roku, mógł ukończyć trening z piłką u nogi!
Wszystko odbyło się bez najmniejszych problemów, zaś 27-latek ukończył kilka ćwiczeń z podań oraz dryblingów. Nie ulega wszelkiej wątpliwości, że dla wicemistrza świata z 2022 roku, to kolejny ogromny krok w drodze powrotu do pełnej sprawności!
Powrót na końcówkę sezonu?
Na ten moment rehabilitacja Lucasa przebiega bardzo, ale to bardzo dobrze. Celem Hernandeza jest powrót na koniec sezonu – realnym scenariuszem wydaje się być powrót w maju. Sam 27-latek przyznał w połowie marca z wielkim uśmiechem na twarzy, że pragnie być gotowym na finał Ligi Mistrzów.
− Czuję się dobrze, coraz lepiej radzę sobie z kontuzją. Będę znów sprawny na finał Ligi Mistrzów! – powiedział w marcu Lucas Hernandez.
REKLAMA
Komentarze