Z perspektywy czasu należy przyznać, że decyzje Bayernu o ściągnięciu na Allianz Arenę takich zawodników jak Robert Lewandowski oraz Manuel Neuer, okazały się strzałami w dziesiątkę.
Niemiec i Polak od lat stanowią o sile bawarskiego klubu i są gwarantem sukcesu, czego świadom są nie tylko szefowie Bayernu, ale i również wszyscy koledzy z zespołu.
Jakiś czas temu na temat Roberta Lewandowskiego oraz Manuela Neuera wypowiedział się Karl-Heinz Rummenigge, który zdradził, że transfery tej dwójki kosztowały FCB niesamowitą ilość energii. Były prezes „Gwiazdy Południa” wspomniał również o sytuacji sprzed lat, kiedy ultrasi bawarskiego klubu żądali zaniechania prób pozyskania Manu.
− Aby podpisać kontrakt z Manuelem Neuerem i Robertem Lewandowskim, musieliśmy poświęcić niesamowitą ilość energii. Pamiętam jeden mecz, w którym razem z Ulim prawie oszaleliśmy, gdy na Suedkurve pojawiły się plakaty i przyśpiewki: „Koan Neuer” – powiedział Rummenigge.
− Przegraliśmy 1:0, co i tak nas wkurzyło, ale to, co nas naprawdę zdenerwowało, to te plakaty. Po meczu poszedłem do szatni - najpierw do naszej, a potem do szatni Schalke 04. Stał tam Horst Heldt i zapytałem, czy mógłbym zamienić kilka słów z Manuelem – mówił dalej.
− Wyglądał na nieco zdziwionego, ale pozwolił mi. Wtedy pojawił się Manuel. Powiedziałem: „Chciałbym przeprosić za zachowanie kibiców. To nie jest opinia kibiców, to tylko opinia pewnej grupy. Będziemy musieli to zbadać” – dodał „Kalle”.
REKLAMA
− Odpowiedział, że ma tylko jedno pytanie: „Czy Pan i Uli Hoeness chcecie, żebym do Was trafił?”. Odpowiedziałem: „Tak, oczywiście!”. Wtedy Manu odparł: „W takim razie do Was przejdę” – podsumował Karl-Heinz Rummenigge.
Podczas gdy Robert Lewandowski wystąpił do tej pory w 373 spotkaniach Bayernu i zdobył w tym czasie 343 bramki i 71 asyst, to jego starszy kolega Manuel Neuer ma na swoim koncie 470 występów oraz 226 czystych kont.
Komentarze