Pandemia koronawirusa sparaliżowała życie na całym świecie. Nie inaczej jest w piłce, gdzie dopiero od niedawna kibice w większości krajów są stopniowo wpuszczani na stadiony.
Co prawda w Niemczech fani są już dopuszczeni na stadiony (do 20% pojemności obiektów), ale w przypadku Bayernu kibice nadal muszą czekać, albowiem współczynnik zakażeń w Bawarii jest zbyt wysoki, aby widzowie mogli wejść na trybuny.
Cały klub, członkowie zarządu, trenerzy i piłkarze mają jednak nadzieję, że niebawem ulegnie to zmianie i mistrzowie Niemiec znowu będą mogli przeżywać wspólnie spotkania ze swoimi sympatykami. W wywiadzie dla bawarskiego magazynu „51” swojego głosu na ten temat użyczył m. in. Manuel Neuer, który podziękował fanom za ich wsparcie w minionym sezonie.
− Choć nauczyliśmy się, jak radzić sobie z tą sytuacją (gra przy pustych trybunach), to jest to bardzo ważne dla nas jako drużyny, aby podziękować Wam, naszym kibicom. Dziękujemy za wsparcie i bliskość − powiedział Neuer.
− Drodzy fani, prosimy o Wasze dalsze wsparcie. Bądźcie wytrwali i bądźmy dumni z tego, co już razem osiągnęliśmy. Nie możemy doczekać się ponownie przeżywania spotkań z Wami na stadionie. Bardzo nam Was brakuje! − dodał kapitan FCB.
Powrotu kibiców na stadiony nie może doczekać się również nasz rodak i Najlepszy Piłkarz w Europie, czyli Robert Lewandowski.
− To dziwne uczucie, kiedy strzelam bramkę i tylko moi koledzy z boiska i osoby z ławki cieszą się i świętują trafienie. Czegoś brakuje - czegoś bardzo ważnego! Nie mogę doczekać się, kiedy nadejdą lepsze czasy i kibice powrócą na trybuny, po czym będą świętować razem z nami − podsumował Polak.
Komentarze