Po wielu miesiącach oczekiwania, wczoraj do bramki pierwszej drużyny Bayernu Monachium powrócił 37-letni kapitan Manuel Neuer.
Wczorajszego późnego popołudnia kibice Bayernu mieli wielkie powody do świętowania i to nie tylko z faktu wysokiego zwycięstwa 8:0 nad SV Darmstadt, ale przede wszystkim z racji na powrót do bramki FCB po 350 dniach przerwy Manuela Neuera!
37-latek co prawda nie miał zbyt wiele pracy w ostatnim meczu ligowym, ale kiedy wymagała tego sytuacja, Niemiec stawał na wysokości zadania i skutecznie bronił dostępu do bramki monachijczyków – jak chociażby w pierwszej połowie, w sytuacji sam na sam z Mehlem.
Po ostatnim gwizdku bramkarz „Gwiazdy Południa” udzielił wywiadu, w którym odniósł się m. in. do swojego powrotu, interwencji, czy też możliwych myślach o zakończeniu kariery w trakcie rehabilitacji.
Manuel Neuer na temat:
…powrotu:
„…Byłem bardzo podekscytowany. Nie zdenerwowany, ale z pewnym oczekiwaniem na to, co się wydarzy. Byłem naprawdę podekscytowany powrotem na Allianz Arenę, grą przed fanami i przebywaniem na boisku z drużyn”.
…myśli o zakończeniu kariery:
„…Absolutnie nie. Były wzloty i upadki, ale zawsze miałem wolę powrotu. Dobrze mi się współpracowało ze wszystkimi w klubie. Aspekt mentalny, czy coś z tego będzie, czy nie - zawsze w to wierzyłem, nasi lekarze i eksperci również”.
REKLAMA
…sytuacji sam na sam z Mehlem:
„…To był jeden na jednego, nie wyglądaliśmy tak dobrze w defensywie. Zdarzało się to również w przeszłości, ale Ulle stawał na wysokości zadania. Jestem mu bardzo wdzięczny, mamy świetne relacje. Cieszę się, że tak dobrze się trzymał”.
…emocji po meczu:
„…To było bardzo emocjonalne. Jestem niezmiernie wdzięczny, że znów mogę grać. Rzadko jestem tak szczęśliwy po meczu, jak dziś”.
Komentarze