Jak doskonale wiemy w szerokiej 23-osobowej kadrze Niemiec na tegoroczne mistrzostwa Świata zabrakło Sandro Wagnera, który przed zakończeniem sezonu 2017/18 kilkukrotnie wspominał, że jest raczej pewny powołania.
Co więcej Sandro nie znalazł się nawet w 27-osobowej kadrze, która przygotowywała się do Mundialu w południowym Tyrolu. Drugi napastnik Bayernu Monachium przyjął wiadomość o braku powołania bardzo źle, czego efektem było błyskawiczne przejście na reprezentacyjną emeryturę.
Decyzja Wagnera została przyjęta różnie przez włodarzy Bayernu, zawodników FCB czy wreszcie osób związanych z kadrą narodową. Mimo wszystko snajper bawarskiego zespołu na łamach niemieckiego dziennika "Bild" zamieścił list skierowany do reprezentacji Niemiec.
Droga niemiecka kadro narodowa,
Wasze mistrzostwa Świata w piłce nożnej w końcu zaczynają się od meczu z Meksykiem.
Zrobię sobie przerwę w moich wakacjach i będę trzymał za Was kciuku od pierwszego gwizdka. Całe Niemcy stoją za Wami murem.
REKLAMA
Jestem dumny, że mogłem być częścią tej drużyny i życzę Wam wszystkiego najlepszego w nadchodzących tygodniach. Wygrajcie ten Puchar dla nas wszystkich będących z Wami tam lub siedzącymi tutaj w domach.
Wasz Sandro.
Już dziś o 17:00 nasi sąsiedzi zza Odry zmierzą się w swoim pierwszym meczu w pojedynku z Meksykiem. Od samego początku w ataku powinniśmy ujrzeć Timo Wernera, zaś drugi z powołanych napastników – Mario Gomez – najpewniej zasiądzie na ławce.
Komentarze