Wydawać by się mogło, że temat rotacji jest odpowiednio dobrze oklepany w Bayernie. Niestety, niektórzy piłkarze bawarskiego klubu nadal mają z tym problem.
Jak łatwo się domyśleć rozchodzi się o Arjena Robbena, który w ostatnim meczu ligowym dał upust swojej złości, kiedy został zmieniony przez Niko Kovaca w drugiej połowie starcia z VfB Stuttgart.
Choć holenderski skrzydłowy wytłumaczył się ze swojego zachowania, to wielu kibiców do dziś mu to wypomina. W ostatnim czasie na temat konieczności rotacji wypowiedziało się kilku piłkarzy Bayernu Monachium – tym razem swoje zdanie w tej kwestii wyraził Niklas Suele.
− W czasie angielskich tygodni każdy bez wyjątku powinien akceptować decyzje trenera. Na ten moment mam wrażenie, że wszyscy w naszym zespole godzą się z decyzjami Niko − powiedział Niklas Suele.
− To ważne, abyśmy pozostali drużyną, kiedy nadejdzie ciekawy okres spotkań rozgrywanych w rytmie środa-sobota. Niezależnie czy mówimy o mojej pozycji, o pomocnikach czy napastnikach − podsumował stoper FCB.
Bayern co prawda rozegrał już cztery oficjalne spotkania, ale począwszy od przyszłej soboty rozpocznie się pierwszy maraton monachijczyków – do końca września podopiecznych Niko Kovaca będzie czekać aż pięć spotkań (wśród nich starcie w Lidze Mistrzów).
Komentarze