DieRoten.pl
REKLAMA

REKLAMA

Na kłopoty Lewandowski! Bayern pokonuje Kolonię 1:0

fot.

Za nami ostatni mecz ligowy w tym roku kalendarzowym na Allianz Arenie. Za kilka dni emocje na bawarskim stadionie ponownie sięgną zenitu, albowiem to właśnie tutaj Bayern powalczy z BVB o awans do kolejnej rundy Pucharu Niemiec.

Info
Wykryślimy, że używasz mechanizm blokujący reklam. Portal DieRoten.pl utrzymuje się głównie dzięki reklamom. Rozważ włączenie wyświetlania reklam< i wspieraj rozwój jedynego polskiego portalu kibiców Bayernu Monachium.

Bayern mierzył się dziś na własnym podwórku z ekipą FC Koeln. O zwycięstwo ponownie nie było łatwo, ale szczęśliwie bramka Roberta Lewandowskiego w drugiej połowie wystarczyła, aby zdobyć kolejne trzy punkty.

REKLAMA

Warto nadmienić, iż Robert Lewandowski nie dość, że poprawił swój dorobek bramkowy i powiększył przewagę nad Aubameyangiem, to w dodatku zdobył 8. gola z rzędu na Allianz Arenie w rozgrywkach ligowych! Kapitan polskiej reprezentacji jest pod tym względem najskuteczniejszym zawodnikiem w historii klubu.

Do akcji mistrzowie Niemiec wracają już za trzy dni, kiedy to przyjdzie im się zmierzyć na wyjeździe z ekipą VfB Stuttgart. Będzie to zarazem ostatni mecz Bayernu w rundzie jesiennej − rozgrywki ligowe zostaną dopiero wznowione 12 stycznia 2018 roku pojedynkiem monachijczyków z Bayerem Leverkusen na wyjeździe.

Lewandowski wraca do wyjściowej jedenastki!

W porównaniu do ostatniego pojedynku ligowego z Eintrachtem Frankfurt, który przypomnijmy mistrzowie Niemiec wygrali 1:0 po bramce Arturo Vidala w pierwszej połowie, Jupp Heynckes zdecydował się dokonać łącznie czterech zmian.

72-letni trener Bayernu Monachium wciąż musi radzić sobie bez kontuzjowanych Manuela Neuera oraz Thiago Alcantary. Niestety niezdolny do gry wciąż pozostaje Arjen Robben, który zmaga się z zapalaniem nerwu kulszowego. Poza kadrą znalazł się także Sven Ulreich, który powinien już wrócić na sobotni mecz z VfB.

Tym razem szansę odpoczynku otrzymał między innymi Javi Martinez oraz James Rodriguez. Warto również podkreślić, że występując dzisiaj od samego początku Franck Ribery pobił rekord pod względem występów dla Bayernu Monachium jako zawodnik spoza Niemiec! Francuz może pochwalić się 366 występami dla "Dumy Bawarii" we wszystkich rozgrywkach.

Klub ze stolicy Bawarii rozpoczął dzisiejsze spotkanie na Allianz Arenie w następującym ustawieniu:  Tom Starke w bramce, RafinhaJerome Boateng, Niklas Suele oraz David Alaba w obronie. W pomocy mogliśmy natomiast oglądać takich zawodników jak Franck Ribery, Arturo Vidal, Thomas Mueller, Sebastian Rudy oraz Corentin Tolisso.

Do ataku powrócił po jednym meczu odpoczynku nasz rodak, czyli Robert Lewandowski. Na ławce rezerwowych oprócz wspomnianych wyżej zawodników zasiedli jeszcze 21-letni golkiper Leo Weinkauf, Mats Hummels, Kingsley Coman, Joshua Kimmich oraz Kwasi Okyere Wriedt.

REKLAMA

Bayern bezsilny wobec kolońskiego muru

"Bawarczycy" zaczęli bardzo spokojnie i ostrożnie, krok po kroku budując kolejne swoje akcje. Po raz pierwszy pod bramką "Kozłów" zagotowało się już po niespełna pięciu minutach, kiedy to Franck Ribery wpadł z piłką w pole karne. Na posterunku stał jednak golkiper FCK − Timo Horn.

Z minuty na minutę podopieczni Juppa Heynckesa w swoim stylu dominowali swoich rywali i zdobywali kolejne skrawki boiska. W 12. minucie mogło już być 1:0, kiedy to idealnym podaniem został obsłużony Thomas Mueller. Wychowanek FCB oddał strzał z ostrego kąta w bardzo trudnej pozycji, lecz trafił tylko w bramkarza gości.

Kilka minut później bardzo bliski szczęścia był Niklas Suele, który oddał groźny strzał głową po rzucie rożnym tuż obok bramki. Monachijczycy nie poddawali się i nadal napierali na bramkę gości z Nadrenii Północnej-Westfalii.  W 19. minucie podopieczni Stefana Ruthenbecka odpowiedzieli kontrą, jednakże zrobili to nieskutecznie.

W 23. minucie bliski zdobycia swojej 15. bramki w tym sezonie ligowym był Robert Lewandowski, który opanował piłkę w polu karnym i oddał strzał z półobrotu − Timo Horn bez problemu wyłapał uderzenie "Lewego". Choć Bayern niemalże przez większość czasu nie wychodził z połowy gości, to nie był w stanie skutecznie wykorzystać swojej zatrważającej dominacji.

Mistrzowie Niemiec dwoili się i troili, aby zdobyć upragnionego gola na 1:0, lecz za każdym razem albo brakowało odpowiedniego wykończenia, albo też defensywa Kolonii skutecznie interweniowała. Tuż przed końcem spotkania fatalny błąd na własnym polu karnym popełnił Jerome Boateng i głównie dzięki przytomności umysłu i skutecznej interwencji Niklasa Suele obyło się bez niespodzianek.

Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i Bayern mimo całkowitej dominacji nad swoimi rywalami nie był w stanie strzelić chociażby jednej bramki "Kozłom". W pierwszej połowie monachijczycy oddali łącznie 12 strzałów przy 75% posiadaniu piłki.

Na kłopoty… Lewandowski!

Na drugą część spotkania zespół z Kolonii wyszedł w niezmieniony ustawieniu, podczas gdy Jupp Heynckes zdecydował się wprowadzić na boisko Kingsley'a Comana oraz Jamesa Rodrigueza, którzy zastąpili bezbarwnych Corentina Tolisso oraz Arturo Vidala.

"Bawarczycy" błyskawicznie ruszyli na swoich przeciwników − zaledwie trzy minuty po wznowieniu gry mogliśmy chyba oglądać najlepszą sytuację FCB w tym spotkaniu. Jerome Boateng dograł do niepilnowanego Davida Alaby, który z odległości około sześciu metrów fatalnie spudłował i zaprzepaścił okazję na objęcie prowadzenia.

Chwilę później ponownie zagotowało się pod bramką gości, kiedy to Robert Lewandowski uderzył z główki tuż nad poprzeczką. Mimo wielu nieudanych prób podopieczni "Don Juppa" nie poddawali się i nadal napierali na bramkę strzeżoną przez Timo Horna, który bądź co bądź nie miał zbyt dużo pracy.

W końcu po blisko 60 minutach gry na Allianz Arenie kilkadziesiąt tysięcy kibiców zostało nagrodzonych. Jerome Boateng dograł piłkę w pole karne do Thomasa Muellera, który zdołał jeszcze zgrać futbolówkę tyłem do Lewandowskiego − najlepszy strzelec Bayernu nie pomylił się tym razem i pewnie wpakował piłkę do siatki.

Zdobyta bramka rozochociła "Bawarczyków", którzy teraz co raz pewniej i skuteczniej atakowali Kolonię. Sześć minut po objęciu prowadzenia bliski zdobycia drugiej bramki dla FCB był wprowadzony po przerwie Coman − szczęście ponownie uśmiechnęło się do "Kozłów", albowiem piłka trafiła tylko w poprzeczkę.

Starke zachowuje zimną krew

Kolonia po stracie bramki niewiele zmieniła swoje nastawienie i nadal skupiała się na rozbijaniu kolejnych ataków mistrzów Niemiec. Bayern za wszelką cenę chciał zapewnić sobie spokojne prowadzenie, dlatego też piłkarze "Die Roten" zaczęli także oddawać uderzenia z dystansu, które nie były żadnym problemem dla Horna.

Na siedemnaście minut przed końcem regulaminowego czasu gry kolończycy postanowili przeprowadzić kontrę, jednakże szybko stracili piłkę. W 75. minucie spotkania Heynckes przeprowadził swoją ostatnią zmianę − Kimmich zastąpił zmęczonego Francka Ribery'ego.

Obraz gry niewiele ulegał zmianie. W dalszym ciągu mogliśmy oglądać hegemonię Bayernu oraz skupioną na defensywie ekipie gości z Nadrenii Północnej-Westfalii. Pod koniec regulaminowego czasu gry świetnym strzałem z dystansu popisał się James, lecz jeszcze lepiej interweniował Timo Horn.

Olkowski i spółka nie zamierzali poddawać się bez walki i w 86. minucie przeprowadzili swój ostatni zryw − Lukas Kluenter minął Rafinhę i Boatenga, po czym oddał strzał. Świetnym instynktem i klasą wykazał się Tom Starke, który do końca pozostał skupiony i pewnie wybronił. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i monachijczycy pokonali FCK 1:0.

Naszych pupili będziemy mogli oglądać już niebawem, albowiem w najbliższą sobotę Bayern pojedzie do Stuttgartu, gdzie rozegra swoje ostatnie spotkanie w rundzie jesiennej.

Źródło: Własne
GabrielStach

Komentarze

REKLAMA

Chłopak ma talent, tylko ktoś musi dobrze go poprowadzić i moim zdaniem u Juppa by się dobrze prezentowal, ale niestety przesyt mamy w pomocy....wypożyczenie do Angli, było od początku bez sensu, Łabędzie czy graja z nim czy bez niego, to wyglądają mizernie....powinien ogrywać się w Hoffe albo jakimś Werderze:/

15-12-2017, 07:28:09

@ lokus - " ... Dobrze, ze wraca. Tam nic nie zyskiwał, a nawet zaczynali sie nad nim pastwić.
Moze Jupp mu pomoże ? ... "

tak !? Pomoże.

- Jupp uratował D .. Zarządowi po kretyńskiej decyzji o sprowadzenia Carlo.

I teraz Zarząd stwierdził ze jak Jupp jest takim cudotwórcą - to pozwoli im odzyskać wyrzucone w błoto 35 mln.

Wierzę w geniusz Juppa ale nie do tego stopnia i 35 mln jest nie do odzyskania.

15-12-2017, 01:45:21

https://www.meczyki.pl/newsy/james-o-adaptacji-w-bayernie-z-lewandowskim-dogaduje-sie-lamana-angielszczyzna/69882-n

14-12-2017, 23:03:36

https://sport.onet.pl/ofsajd/gianluigi-donnarumma-zalal-sie-lzami-co-zrobili-kibice-ac-milan/ybnfjjs

Donnaruma jakie szopki odstawia w Milanie, a co niektórzy tu go chcieli jako następcy Neuera hahaha:)

14-12-2017, 22:26:11

Renato jeszcze ma czas ale tak naprawdę w klubach za wiele nie pokazał :]

14-12-2017, 22:15:44

W BL będzie przerwa więc Jupp będzie miał czas by pomóc Renato, bo jakby nie było szkoda chłopaka i wszystko w jego rękach (oby mu pomógł, bo z dnia na dzień nie traci się umiejetnosci, gdy głowa nie pracuje)...FCBM!

14-12-2017, 22:01:28

Dobrze, ze wraca. Tam nic nie zyskiwal, a nawet zaczynali sie nad nim pastwic. Moze Jupp mu pomoze

14-12-2017, 21:26:01

Ale się porobiło.No nic,pamiętam do dzisiaj ten filmik na którym Renato szastał pieniędzmi na prawo i lewo,więc ciężko mu tak do końca współczuć-schemat przebiegu kariery trochę podobny do Gotze.
Trzeba chyba kończyć tą operę mydlaną i zamiast niego próbować sprowadzić tego Goretzke.

14-12-2017, 21:21:49

Zostawie to tutaj dla Dona
http://m.fangol.pl/view/234466/guardiola-rozwala-system

Prezes
Jestesmy gorsi na skrzydlach od kazdego zespolu z topu

14-12-2017, 21:20:52

http://transfery.info/108735,media-niespodziewana-decyzja-w-sprawie-renato-sanchesa

14-12-2017, 21:02:01

Josh1982
Bayern stać jak najbardziej na Triplet w tym sezonie. Nie jesteśmy w niczym gorsi od innych faworytów w Europie, a w lidze mamy taki komfort, że nie musimy się spinać na każdy mecz bo nie ma przeciwnika który potrafi wygrywać mecz za meczem.

14-12-2017, 19:52:17

Z jeden strony cieszą te trzy punkty ale z drugiej to słabo to wyglądało jak na mecz z najsłabszym zespołem ligi, ba, gdyby nie Starke to mecz skończyłby się remisem. Nie wiem dalej na co stać nasz Bayern, chyba w meczu z takimi zespołami jak Koln gramy na pół gwizdka. Mecz z PSG dobitnie to pokazał. potrafimy się spiąć w meczu z wielkimi. Liczyłem jednak na taki mecz gdzie nasi rozniosą rywala, dawno takiego nie widziałem a wczoraj okazja była znakomita. Cóż, cieszmy się z trzech punktów bo nic innego nie pozostało. Dobrze że ta runda powoli już dobiega końca.

14-12-2017, 19:46:36

Wylecieć, wyleciał, ale co zrobił z klubem bez grosza przy dupie to jakiś cud :D

Szczerze mówiąc to też nie chcę go w Bayernie, ale kto będzie lepszy? Nie mam pojęcia. Problem jest też z językami.

14-12-2017, 19:38:30

Boateng świetnie grał w ofensywie ,ale w obronie to jakaś parodia była. Chyba przed meczem za dużo wody wypił w tunelu i nie mógł się skupić ,bo by mu pęcherz puścił.

14-12-2017, 19:32:35

Dopiero co z klubu wyleciał właśnie jeden specjalista od LM :P .I to było ewidentnie widoczne,że liczy się tylko wiosna.
Też nie mam koncepcji kto miałby przyjść.Zwłaszcza,że jest to kolejny trener w ostatnich latach,który nie odchodzi przez słabe wyniki,a przez inne względy,w związku z czym poprzeczka jest zawieszona wysoko.
W przeciwieństwie np do odejścia Carlo,gdzie łatwo było zrobić progres.

14-12-2017, 19:25:07

Mecz wymagał dużej ilości alkoholu, na szczęście zawsze jestem przygotowany na takie okazje.

Gra była paskudna, ale Jupp ma tylko rok i nie ma czasu na piękne granie z ogórami, powiedzmy sobie szczerze, z takim składem to tylko z Juppem mamy szansę na walkę o LM, jak odejdzie to znowu impreza się skończy. Przyjdzie jakiś Tuchel i znowu będziemy próbowali oklepać lepsze zespoły na ich połowie, jak Real za Guardioli.

Nie mam zielonego pojęcia jakiego trenera mamy wybrać, każdy będzie gorszy od obecnego, ale skoro już w Bundeslidze nikt nie chce konkurować to może lepiej wybrać trenera, którego specjalnością jest LM?
Tuchel na 100% zdominuje ligę, ale kto będzie pamiętał różnicę punktową? Taki Allegri czy Simeone mogliby powalczyć o LM ale oglądanie meczów Bayernu pewnie będzie nie do pozazdroszczenia.

14-12-2017, 18:58:10

Witam.
Chciałbym pojechać na mecz Bayern-Dortmund (04/17) lub na ostatni mecz ligowy Bayern-Stuttgart. Czy jest jakaś szansa ze dostanę bilety na te mecze na stronie Bayernu przez ticketmarket? Gdybym np. wykupił membership w styczniu?

14-12-2017, 18:41:53

Mecz do zapomnienia. Jedno trzeba Juppowi przyznać jako trenerowi. Nawet z takich sucharow potrafi wyciągnąć trzy punkty. Oby tak i w ostatnim meczu.

14-12-2017, 18:12:07

Na szczęście mamy Ulreicha i Starke.

14-12-2017, 16:30:25

No jak ostatnio mówił,że jest szansa na odłożenie kul na święta,to i nie spodziewałbym się,że w lutym już będzie na 100% do gry

14-12-2017, 15:44:59

Manu może nawet nie zagrać z Besiktasem !

14-12-2017, 15:20:33

@ DieRoten - " ... Boa dzisiaj fatalny, gdyby naszym przeciwnikiem był mocniejszy zespół to przez jego błędy stracilibyśmy kilka bramek. ... "

Boa grał wczoraj na pozycji numer 6 nie na SO i taki był zamysł Juppa by oszczędzać Martineza i Hummelsa na BVB.

Widać też było ze zamysłem Juppa by przełamać Autobus Koeln były prostopadłe wrzutki Boa i Sule.

Co po wielu nieudanych próbach przyniosło jednak zwycięską bramkę.
Widać tez było asekurację innych piłkarzy kiedy Boa mógł stracić piłkę bliżej bramki Koeln.

Kiedy będzie grał na pozycji numer 2 na SO to nie będzie do niego pretensji

14-12-2017, 12:54:47

No Boa to ponoć myślami jest w zagranicznym klubie.Po tym jak był wczoraj objeżdżany niczym tyczka w slalomie specjalnym,może następne wywiady będą już w jego wykonaniu bardziej stonowane,bo chyba trenerzy nie robią mu na złość,że nie zawsze łapie się do podstawowego składu.

14-12-2017, 12:34:35

Oby w meczu z VfB podkręcili tempo i weszli na właściwe obroty, bo nawet na Borussię bez formy, taka gra jak w dwóch ostatnich meczach to zdecydowanie za mało.

14-12-2017, 08:47:01

Chłopaki są już myślami na przerwie zimowej

14-12-2017, 08:17:56

Mecz do zapomnienia, zagraliśmy jak najmniejszym nakładem sił, 3 pkt zostają u nas, liga już praktycznie wygrana. Martwi natomiast postawa kilku zawodników.

Boa dzisiaj fatalny, gdyby naszym przeciwnikiem był mocniejszy zespół to przez jego błędy stracilibyśmy kilka bramek.

Mueller, każdy wie jaki jest Tomek, niczym się nie wyróżnia, po prostu piłka czasami się od niego odbija i trafia do bramki lub innego zawodnika Bayernu. Problem w tym, że ostatnio rzadko kiedy się to dzieje. Momentami wygląda to tak jakbyśmy grali w 10.

Ribery, niestety widać, że wiek robi swoje, to powinien być jego ostatni sezon w Bayernie.

14-12-2017, 07:57:28

@ superbayern - " .... JazGod - Chyba dobrze że trafiliśmy teraz na BVB bez formy i w dodatku ma Alianz. Później mogli by się odbudować i było by ciężej. W ogóle mamy duże szczęście w LM turki i pierwszy mecz na Alianz i BVB bez formy w pucharze. ... "

Nie narzekam - bo jeszcze gorzej by było gdyby ten mecz był na Iduna Park.

Ale nie lubię jak na siłę DFB robi konkurencję Derbom La Liga na przykład dziwnymi "losowaniami" i to co roku.

14-12-2017, 02:06:50

JazGod
Chyba dobrze że trafiliśmy teraz na BVB bez formy i w dodatku ma Alianz. Później mogli by się odbudować i było by ciężej. Wogole mamy duże szczęście w LM turki i pierwszy mecz na Alianz i BVB bez formy w pucharze.

14-12-2017, 00:58:06

Guardiola nie niszczy ligi tylko klub:( tak jak u nas przeciez. Nakupowal uksztaltowane gwiazdy, w przeciwienstwie do PSG czy Man Utd, i rozwala kolejny klub od srodka. Hiszpanskie kluby marza zeby wpasc na City i nalezy go zwolnic po pierwszej porazce zeby przestal osmieszac klub.

14-12-2017, 00:57:41

Tymczasem City sobie pyknęło dziś na wyjeździe Swansea takie tam 4:0. Zostali tym samym pierwszą drużyną w historii Premier League, która wygrała 15 meczów z rzędu. Efekty Guardioli już widać. Podbija kolejną ligę, zaczyna niszczyć i dominować z kolejnym zespołem. Omijać City szerokim łukiem w LM i liczyć, że odpadną po jakimś boju z innym klubem.

14-12-2017, 00:02:24

kubla gralismy dzis z ostatnia druzyna w tabeli ktora ma w skladzie jeszcze kilku juniorow, przeciwko takiej druzynie mozna bylo zagrac na luzie i pokazac troche gry kombinacyjnej bez przyjecia. Ja ogladalem bicie glowa w sciane i mnostwo wrzutek, kiedy trzeba bylo przyspieszyc gre to nasi grali wolno statecznie na alibi, Boa w 2 polowie to byl nasz najlepszy rozgrywajacy poza tym kilku naszych pilkarzy doslownie gralo na stojaco lub na duzym kacu a przeciez sa to zawodowcy kasujacy ogromne pieniadze i od nich wymaga sie pracy i zaangazowania. Takiego Bayernu nie da sie ogladac

13-12-2017, 23:44:35

" @ DonJupp4ever - " ... oczekuję reakcji Juppa za podejście niektórych graczy do swoich obowiązków, chyba wiadomo o kogo chodzi, niedużo brakowało a Bayern skompromitowałby się remisując z outsajderami ... "

Jupp nie robiłby tragedii z remisu - bo jak pisałem myśli tylko o meczu z BVB - którego nie wygranie pozbawia nas jednego trofeum. Dlatego podporządkował wszystko pod ten mecz i nie będzie żadnej jego reakcji w tym roku. Ale na wiosnę już tak. Niestety DFB zabiła nam końcówkę rundy jesiennej."

naprawde tak trudno nie gwalcic entera i nie psuc czytania idiotycznie rozciagnietymi komentarzami? zdajesz sobie sprawe ze Twoje akapity nie sa nawet poprawne jezykowo? halo admin? netykieta?

13-12-2017, 23:40:58

3 pkt są i lecimy dalej.

13-12-2017, 23:36:12

Z resztą jak grać przeciwko autobusowi??
Tak łatwo się mówi Ci co grali w piłkę wiedzą że to nie takie proste

13-12-2017, 23:26:36

@ DonJupp4ever - " ... oczekuję reakcji Juppa za podejście niektórych graczy do swoich obowiązków, chyba wiadomo o kogo chodzi, niedużo brakowało a Bayern skompromitowałby się remisując z outsajderami ... "

Jupp nie robiłby tragedii z remisu - bo jak pisałem myśli tylko o meczu z BVB - którego nie wygranie pozbawia nas jednego trofeum.

Dlatego podporządkował wszystko pod ten mecz i nie będzie żadnej jego reakcji w tym roku.

Ale na wiosnę już tak.

Niestety DFB zabiła nam końcówkę rundy jesiennej.

13-12-2017, 23:23:12

mecz do zapomnienia i tyle:)

13-12-2017, 23:22:23

oczekuję reakcji Juppa za podejście niektórych graczy do swoich obowiązków, chyba wiadomo o kogo chodzi, niedużo brakowało a Bayern skompromitowałby się remisując z outsajderami

13-12-2017, 23:13:26

" ... Dlaczego to przytaczam przed meczem z Koeln - bo odnoszę wrażenie - ze dla Juppa mecze w BL do meczu z DFB Pokal z BVB straciły na ważności i liczy się tylko ten mecz z BVB.

Przez głupie gry DFB w tak zwanym "losowaniu" par DFB Pokal. ... "

Tak pisałem przed meczem i niestety przez DFB musimy się męczyć oglądając Bayern który gra na włączonym hamulcu ręcznym - do spotkania z BVB w DFB Pokal.

I Vfb będzie podobnie może nawet Jupp zaakceptuje stratę punktów.

Edytowano : 2017-12-13 23:15:16

@ beryy007 - " ... Tytuł trochę nietrafiony bo "Lewy" spartolił dziś trochę piłek. ... "

Spartolił ?

Dostał tylko dwie klarowne podania - tylko od Mullera - jedno podanie minimalnie chybi głową mimo asysty obrońcy - druga strzelił.

13-12-2017, 23:05:00

Ja bym to ujął inaczej, że Bawarczycy sami sobie utrudnili zadanie :) FCBM!

13-12-2017, 23:02:07

Tytuł trochę nietrafiony bo "Lewy" spartolił dziś trochę piłek. Co prawda CAŁA drużyna zagrała dziś poniżej oczekiwań i jedyne z czego możemy się cieszyć to fakt, że wzbogaciliśmy się o kolejne cenne 3 punkty. Przyzwoicie dziś jedynie Sule, Starke no i zmiennicy - James i Coman, reszta tak jak wspomniałem nieciekawie.

Teraz regenerować siły na weekend i byle bez kontuzji do tego meczu z BVB.

FCB!

13-12-2017, 22:51:50

Spodziewałem się wyższego wyniku nasi razili nieskutecznością, ale koniec końców liczy się zwycięstwo. Akcja jak i bramka Lewego ładna. Teraz zapomnieć o tym meczu jak najszybciej.

13-12-2017, 22:49:05