Bayern Monachium zakończył swoją kampanię w tegorocznej edycji Pucharu Niemiec. Kibice "Die Roten" już od 2020 roku czekają na triumf w tych rozgrywkach i muszą uzbroić się w cierpliwość.
Odpadnięcie Bayernu nie mogło oczywiście nie spotkać się z głosami krytyków. Jak opisuje “TZ”, nerwowo na pytania dziennikarzy reagował sam Max Eberl, który pytany był o trudności FCB w starciach z silnymi przeciwnikami.
- To nie jest kwestia większych rywali. Dziś graliśmy przez ponad 70 minut w osłabieniu, co na boisku nie było aż tak widoczne. Muszę pochwalić zespół za tę postawę.
- Mam ogromny szacunek dla drużyny za walkę, jaką pokazała w tych trudnych warunkach.
Dziennikarz jednak nie dawał za wygraną i starał się wracać do tematu, co ponoć wyraźnie zirytowało Eberla.
- Czy ja muszę się teraz usprawiedliwiać? Wiem, że jest pan bardzo krytyczny i wszystko kwestionuje, ale szczerze mówiąc, to mało mnie to obchodzi.
Bayern uległ wczoraj Bayerowi 04 0-1, a jedyną bramkę w meczu zdobył Nathan Tella.
Komentarze