Serge Gnabry uchodzi za jeden z największych talentów niemieckiej piłki. W letnim okienku transferowym Bayern wykupił młodego Niemca z Werderu, po czym wypożyczył go od razu do Hoffenheim.
Początek nowej przygody z TSG Hoffenheim nie zaczął się dla młodego Niemca zbyt dobrze, albowiem już pod koniec września Gnabry nabawił się urazu, który wyeliminował go z gry na wiele tygodni.
Na całe szczęście 22-latek wyleczył już uraz i przed tygodniem miał okazję wystąpić w meczu dla drugiej drużyny Hoffenheim. Serge w meczu czwartej ligi niemieckiej otrzymał szansę gry od samego początku i rozegrał łącznie 83 minuty w wygranym 3:1 przez „Wieśniaków” pojedynku osiemnastej kolejki ligowej.
Co więcej Gnabry swój powrót do gry okrasił asystą przy bramce na 1:0. Przed kilkoma dniami były zawodnik Arsenalu otrzymał również szansę gry w meczu pierwszej Bundesligi – Serge zagrał 37 minut w meczu TSG z Eintrachtem i asystował nawet przy bramce na wagę remisu Marka Utha w doliczonym czasie gry.
Jak wynika z ostatniej wypowiedzi dyrektora sportowego Hoffenheim – Alexandra Rosena – klub rozważa możliwość przedłużenia wypożyczenia Gnabry’ego o kolejny rok.
Z informacji opublikowanych przez dziennik „Sport Bild” wynika, że przyszłość Serge’a Gnabry’ego w Bayernie będzie zależała od nowego trenera Bayernu – faworytem pozostaje rzecz jasna Thomas Tuchel.
Komentarze