Choć jeszcze kilka tygodni temu sytuacja kadrowa bawarskiego klubu była wręcz świetna, to w ciągu kilku ostatnich dni uległa ona drastycznej zmianie...
Podczas gdy sezon 2024/2025 wchodzi powoli w decydującą fazę, trener Vincent Kompany ma nie lada orzech do zgryzienia, albowiem w jego zespole jest już kilku kontuzjowanych kluczowych graczy pierwszego zespołu…
Po tym jak poważnych kontuzji doznali Dayot Upamecano oraz Alphonso Davies, najwyraźniej na dwa miesiące wypadnie też Jamal Musiala, który to z kolei wczoraj miał naderwać ścięgno udowe w wygranym 3:1 spotkaniu z Augsburgiem.
Cóż... Los nie oszczędza Bayernu, zwłaszcza że urazu nabawił się wczoraj również Harry Kane. Anglik w rozmowie z dziennikarzem przyznał, że skręcił kostkę. Na całe szczęście jak sam przyznał - to tylko lekki uraz.
- Przed faulem na czerwoną kartkę, skręciłem kostkę. Myślę jednak, że jest ok, choć jest opuchnięta, to już nie pierwszy raz w mojej karierze. Nie martwię się tym - powiedział Kane.
- Jestem już do tego przyzwyczajony. Nie pierwszy raz w karierze mnie to spotyka. To nic poważnego - podsumował Harry Kane.
Komentarze