Kolejny mecz i kolejny uraz. Bayern Monachium wprawdzie zgarnął wczoraj komplet punktów, ale bardzo możliwe, że stracił Jamala Musialę, który w drugiej połowie musiał opuścić boisko.
W związku z licznymi kontuzjami, które ostatnio dotknęły bawarski obóz, w Monachium jest spora obawa. Wypadnięcie kolejnego zawodnika tylko pogorszy i tak nie najlepszą sytuację kadrową “Die Roten”.
— To już przesada, ile mamy ostatnio kontuzji — komentował po spotkaniu Joshua Kimmich.
Póki co nie jest wiadome, ile będzie musiał pauzować Jama Musiala, ale Max Eberl nie wydawał się nastawiony optymistycznie.
— Musimy jeszcze przeprowadzić badania, ale wygląda to niezbyt dobrze. Na wtorek raczej nie zdążymy. Inni zawodnicy muszą teraz przejąć odpowiedzialność. Nie możemy się załamywać. Wiemy, że jesteśmy w stanie wygrywać także bez Jamala — podkreślił.
Problemy kadrowe Bayernu są coraz poważniejsze. Z kontuzjami zmagają się już m.in. Manuel Neuer, Dayot Upamecano, Alphonso Davies, Hiroki Ito, Aleksandar Pavlović oraz Kingsley Coman. Teraz do tej listy może dołączyć Musiala, którego absencja - zwłaszcza na tym etapie sezonu - byłaby ogromną stratą.
Bayern w najbliższy wtorek zagra z Interem Mediolan, a cztery dni później podejmie Borussię Dortmund.
Komentarze