Przed kilkoma dniami swoje drugie oficjalne spotkanie w ramach sezonu ligowego 2023/2024 rozegrali piłkarze Bayernu Monachium.
Przypomnijmy raz jeszcze – monachijczycy pokazali się z dobrej strony i zasłużenie zwyciężyli 3:1 po bramkach Harry’ego Kane’a (dwukrotnie) oraz Felixa Uduokhaia (samobójcze trafienie).
Co do występu swojego zespołu oraz porażki z mistrzami Niemiec, w rozmowie dla klubowych mediów wypowiedział się trener Augsburga, czyli Enrico Maassen, który mimo klęski na Allianz Arenie, przyznał w rozmowie z dziennikarzem, że jego drużyna zaliczyła przyzwoity występ i nie poddawała się do samego końca.
− Zrobiliśmy wiele rzeczy, które zamierzaliśmy zrobić dobrze. Graliśmy naprawdę dobrze przez 30 minut i mieliśmy okazję do zdobycia bramki otwierającej wynik. Niestety potem straciliśmy dwa bardzo pechowe gole – powiedział Maassen.
− Wiedzieliśmy, że musimy przetrwać pierwszy kwadrans drugiej połowy, aby wrócić na prowadzenie. Później jednak zbyt często oddawaliśmy piłkę w okresie presji ze strony Bayernu i nie byliśmy już w stanie tworzyć sytuacji podbramkowych – dodał.
− Niemniej jednak myślę, że pokazaliśmy morale, strzeliliśmy świetną bramkę i ogólnie pokazaliśmy przyzwoity występ, ale chodzi o punkty, a niestety ich nie zdobyliśmy – podsumował Enrico Maassen.
REKLAMA
Mistrzowie Niemiec do akcji wracają już jutro, kiedy to o 18:30 zmierzą się na wyjeździe w ramach trzeciej kolejki niemieckiej Bundesligi z ekipą Borussii M’Gladbach.
Komentarze