Sternicy Bayernu Monachium od miesięcy planują redukcję wynagrodzeń swoich gwiazd. Spekuluje się, że Leroy Sane, jeśli chce pozostać w stolicy Bawarii, będzie musiał zgodzić się na obniżkę o 2-4 mln euro.
Jak jednak informują dziennikarze “Sky”, w przypadku Joshuy Kimmicha jest to nierealne. Kapitan reprezentacji Niemiec jest obecnie jednym z najlepiej zarabiających zawodników w klubie, a jego pensja, według medialnych doniesień, ma wynosić do 20 mln euro brutto.
Bawarczycy chcą ciągle przedłużyć umowę z 29-latkiem, ale czas nieubłaganie mija i Kimmich - już za nieco ponad miesiąc - będzie mógł oficjalnie negocjować warunki kontraktu z potencjalnymi nowymi pracodawcami.
Niemiec nie może narzekać na brak zainteresowania. W kolejce już maja ustawiać się zespoły z Premier League, a sytuację pomocnika bacznie śledzą również sternicy Realu Madryt i FC Barcelony.
Bayern Monachium ma jednak wciąż pozostawać pierwszym miejscem kontaktu dla Kimmicha. Podczas zgrupowania reprezentacji Niemiec, pomocnik “Die Roten” przyznał, że nie podjął jeszcze decyzji odnośnie swojej przyszłości.
- Dla mnie to bardzo, bardzo ważna decyzja, dlatego powinna być dobrze przemyślana - powiedział Joshua Kimmich.
REKLAMA
Komentarze