Jak już dobrze wiemy w ubiegłą niedzielę do Monachium po przedłużonym urlopie (z powodu mistrzostw Świata) powrócił Corentin "Coco" Tolisso, który wraz ze swoimi kolegami zdobył złoty medal na Mundialu w Rosji.
Nie licząc kontuzjowanych zawodników Niko Kovac miał wczorajszego poranka do swojej dyspozycji wszystkich piłkarzy, albowiem Tolisso po pozytywnych badaniach medycznych i indywidualnych treningach powrócił do zajęć z resztą kolegów.
Francuski pomocnik został bardzo ciepło powitany przez swoich kolegów z drużyny i cały sztab Bayernu. Dla Corentina kucharz klubowy przygotował nawet specjalny tort z okazji wygrania mistrzostw Świata z Francją.
− Na samym początku poznam nowych trenerów i zawodników, ale oczywiście z niecierpliwością wyczekuję także spotkania znajomych mi już twarzy − powiedział szczęśliwy Tolisso.
Dziś wieczorem monachijczyków czeka kolejny mecz towarzyski − klub ze stolicy Bawarii zmierzy się z Hamburgerem SV. Jak mogliśmy się dowiedzieć z oficjalnego komunikatu klubu dla Corentina Tolisso jest jeszcze zbyt wcześnie, aby mógł zagrać. Dlatego też 24-latek pozostanie w Monachium, gdzie będzie trenował w centrum wydajnościowym FCB.
− Jak każdy inny piłkarz naszego klubu chcę wygrać wszystko co możliwe w tym sezonie. Przede wszystkim chciałby zdobyć Puchar, ale z tak znakomitym składem jesteśmy zdolni wygrać wszystko. Taki też jest mój cel − podsumował Francuz.
REKLAMA
Klub potwierdził także w komunikacie, że wczorajszy trening opuściło kilku kluczowych zawodników. W treningu zabrakło między innymi Davida Alabę (kolano) oraz Roberta Lewandowskiego, który trenował indywidualnie w centrum wydajnościowym FCB po lekkim problemie z udem. Z kolei James i Serge Gnabry (również po urazach) ukończyli kilka zajęć biegowych.
Komentarze