Od dłuższego czasu liczne media donoszą, że bliski odejścia z bawarskiego klubu jest dotychczasowy numer jeden w bramce FCB, czyli Yann Sommer.
Szwajcarski golkiper został ściągnięty zeszłej zimy jako zastępstwo dla kontuzjowanego Manuela Neuera, ale mając na uwadze fakt, że 37-latek powinien niebawem powrócić do bramki FCB, Yann Sommer preferuje transfer, jako że chciałby grać regularnie z racji na nadchodzące EURO.
Nieoficjalnie mówi się, że Szwajcar osiągnął już słowne porozumienie z Interem, która pragnie zatrudnić doświadczonego golkipera jako nową jedynkę po odejściu Andre Onany.
Niemniej jednak póki co mediolańczycy nie osiągnęli jeszcze porozumienia z „Bawarczykami” w kwestii odstępnego. Transfer ten wydaje się być jednak kwestią. Do narastających spekulacji odniósł się dziś także podczas konferencji prasowej trener Tuchel.
− Nie jest mu łatwo poczuć się tutaj całkowicie wolnym. Ma kontrakt, oczywiście może z nami zostać. Ale to normalne, że zawodnicy mają inne myśli. W tej chwili Yann jest naszym bramkarzem, a Manu stara się szybko wrócić do siebie – powiedział Tuchel.
− Sytuacja jest podobna do tej, jak w przypadku Lucasa. Jeśli mamy następcę, a oferta za piłkarza nie jest obraźliwa i odpowiada jego wartości – wtedy można rozważyć transfer. Musimy jednak dbać także o nasze interesy – podsumował Thomas Tuchel.
REKLAMA
Komentarze