Nie ulega wszelkiej wątpliwości, że wczorajszy wieczór na Etihad Stadium nie należał do najlepszych w karierze Dayota Upamecano.
Info
Wykryślimy, że używasz mechanizm blokujący reklam. Portal DieRoten.pl utrzymuje się głównie dzięki reklamom. Rozważ włączenie wyświetlania reklam< i wspieraj rozwój jedynego polskiego portalu kibiców Bayernu Monachium.
W pierwszym pojedynku ćwierćfinału Champions League, podopieczni Thomasa Tuchela polegli 0:3 z Manchesterem City, zaś jednym z najgorszych piłkarzy na boisku okazał się Dayot Upamecano, który popełnił kilka rażących błędów w defensywie.
Niestety, ale na nieszczęście francuskiego defensora, jeden z tych błędów został wykorzystany przy bramce na 2:0, kiedy to na listę strzelców wpisał się Bernardo Silva. W dalszej części meczu „Upa” pomylił się jeszcze kilka razy, co zostało po końcowym gwizdku ostro skrytykowane w mediach.
Oczywiście ze sportowego punktu widzenia, 24-latek musi wiele znieść i krytyka jest słuszna, jednakże w żadnym wypadku nie tłumaczy to zachowania „kibiców”, którzy po spotkaniu zaatakowali go pod jego postami na Instagramie, wypisując wiele obelg oraz rasistowskich komentarzy…
Po wczorajszym meczu z City, Dayot Upamecano znalazł się pod ostrzałem "kibiców", którzy zaczęli wyzywać go pod jego postami na Instagramie, pojawiło się wiele rasistowskich obelg. pic.twitter.com/YqFeQM67WU
— Gabriel Stach (@GabrielStachPL) April 12, 2023
Na całe szczęście szybka reakcja klubu oraz stowarzyszenia „Club Nr. 12” sprawiły, że krótko po tym „incydencie”, w komentarza pojawiło się wiele głosów wsparcia dla Dayota Upamecano.
− Wszyscy w FC Bayernie potępiamy rasizm w najmocniejszych słowach! Cały klub jest z Tobą, Upa! – napisał Bayern.
Komentarze