Na ten moment w pierwszej drużynie rekordowego mistrza Niemiec możemy wyróżnić kilku zawodników, których umowy wygasają latem przyszłego roku.
Jednym z tych zawodników jest Joshua Kimmich, na temat
którego powstało w ostatnich tygodniach wiele plotek i spekulacji
transferowych.
Tym razem kilka nowych wiadomości w sprawie przyszłości
Niemca przedstawili dziennikarze „TZ”, którzy donoszą, że szefowie FCB
są gotowi przedłużyć kontrakt z zawodnikiem poza 2025 rok, ale pod warunkiem,
że ten zgodzi się na obniżenie pensji.
Na ten moment to mało prawdopodobne, aby Jo zgodził się na
taki obrót spraw, zwłaszcza że znajduje się u szczytu swojej kariery piłkarskiej.
Dziennikarz Manuel Bonke dodaje, że trudno jest tak naprawdę
uzasadnić, dlaczego Kimmich miałby się godzić na obniżkę pensji, skoro ten
regularnie występuje w pierwszej drużynie i rzadko jest kontuzjowany, podczas
gdy Thomas Mueller przedłużył swoją umowę o rok z zachowaniem obecnych zarobków
(20 mln euro rocznie).
Kimmich widzi siebie w komfortowej sytuacji
Jak czytamy dalej na „TZ”, Vincent Kompany i jego
sztab dostrzegają wielką wartość Kimmicha – nie tylko jako prawego defensora,
ale i również pomocnika. Sam zawodnik widzi siebie z kolei w komfortowej
sytuacji, zwłaszcza że interesuje się nim wiele klubów, a z racji na wygasający
za rok kontrakt, ma przyszłość w swoich rękach.
Komentarze