Jeśli informacje sprzed kilku dni okażą się prawdziwe, to w listopadzie bieżącego roku Uli Hoeness zrezygnuje z posady prezydenta klubu i prezesa Rady Nadzorczej FCB.
Należy jednak mieć na uwadze, że odejście Uliego Hoenessa nie jest do końca pewne – Uli Hoeness kilka dni temu potwierdził, że 29 sierpnia poinformuje klub i Radę Nadzorczą Bayernu Monachium o swojej ostatecznej decyzji.
Na przestrzeni kilku ostatnich dni na temat możliwej rezygnacji legendarnego prezydenta FCB wypowiedziało się wiele osób. Mowa nie tylko o osobach związanych z „Gwiazdą Południa”, ale i również z całym niemieckim światem piłki nożnej.
Ostatnio swojego głosu użyczył Oliver Bierhoff, który w kadrze narodowej Niemiec pełni funkcję menadżera. 51-latek zdaje sobie sprawę, że w Monachium będzie brakować Uliego, ale zaznacza jednocześnie, iż nadal będzie w jakimś stopniu zaangażowany w życie Bayernu.
− Bayern jest bardzo ściśle powiązany z jego nazwiskiem. Jednocześnie z drugiej strony klub zajmuje również miejsce o bardzo wielkiej wartości w życiu Uliego Hoenessa – skomentował Bierhoff.
− Oczywiście wdzięczność dla jego pracy pozostanie, nawet jeśli nie będzie zajmował stanowiska w klubie, jednakże bez oficjalnej funkcji wywieranie wpływu będzie zdecydowanie trudniejsze – podsumował Niemiec.
REKLAMA
Korzystając z okazji przypominamy Wam o możliwości składnia swoich podpisów pod internetową petycją „Mia san Uli – Hoeness muss bleiben“, co w wolnym tłumaczeniu oznacza „Mia san Uli – Hoeness musi zostać“. Celem jest przekonanie Hoenessa do pozostania w klubie.
Petycję znajdziecie pod tym linkiem.
1. Wpisujemy imię, nazwisko oraz podajemy swój adres mailowy.
2. Podajemy swoje dane adresowe (miasto, kod pocztowy, ulica i państwo).
3. Opcjonalnie możemy napisać coś od siebie.
4. Wchodzimy na swojego maila i potwierdzamy zgłoszenie swojego podpisu w petycji.
Komentarze